Suszenie w Schronisku na Hali Krupowej

W schronisku, poza gospodarzami, nie uświadczyliśmy żywej duszy. Szesnastoosobowy pokój, cały dla nas, był idealny do wysuszenia się.

Pierwszy i zarazem ostatni raz, kiedy na Szlaku Beskidzkim nocujemy w schronisku.

Skomentuj...