Mestia → Uszguli

Góry Relacje Miejsca

Drugi naturalny fragment Pętli Swanetii to trasa z Mestii do Uszguli. 45 kilometrów po Kaukazie z widokami na wysokie góry i głęboko wcięte doliny. Aura tajemniczości spowija zapomniane wioski i wiekowe swańskie wieże.

Powrót w dolinę Inguri

Wczesne popołudnie, Mestia. Pakujemy jeszcze ciepły, gruziński chleb puri zakupiony na dalszą drogę i powoli startujemy w kierunku Uszguli. Najpierw czeka nas ponad 500 metrów podjazdu na przełęcz Ugiri (1923 m), następnie podobny zjazd serpentynami do wioski Bogreshi. Dalsza część trasy to powolna wspinaczka wzdłuż doliny rzeki Inguri. Brzmi pociągająco, a więc w drogę!

W Mestii

Po przekroczeniu rzeki Mulchura (Mulkhura) zaczyna się leniwy podjazd drogą asfaltową. Z każdym metrem widok na pozostawianą w dolę Mestię jest coraz ciekawszy - swańskie wieże czuwają z góry nad całym miasteczkiem.

Mestia

Kilka razy mijają nas wielkie radzieckie ciężarówki, które pozastawiają za sobą (na nas) tony spalin. Po chwili sytuacja się wyjaśnia - Gruzini zaczęli utwardzać drogę do Uszguli. Obecnie jest to jeszcze gruntówka, na której pokonanie piszą się głównie auta terenowe. Zastanawiamy się ile lat upłynie gdy do Uszguli będzie można dojechać pierwszorzędnym asfaltem. Jednego jesteśmy pewni - kiedyś niewątpliwie to nastąpi.

Wyjazd z Mestii w stronę Ushguli

Kilka kilometrów za Mestią kończą się remonty. Miejsce ogarnia cisza i spokój. Krowy i świnie leniwie przechadzają się po poboczach, chmury powoli przetaczają się nad górami Kaukazu.

Droga Mestia - Uszguli

Dwukrotnie przekraczamy rzekę Mulchura (Mulkhura) i rozpoczynamy podjazd na przełęcz Ugiri.

Most na rzece Mulchura (Mulkhura)

Podjazd nie jest wymagający, choć droga miejscami staje się błotnista.

Podjazd z Chvabiani na Przełęcz Ugiri

Z każdą chwilą bogatsza panorama - swańskie wioski (m.in. Zhabeshi, Chvabiani, Cholashi) maleją wobec potężnych szczytów Kaukazu wyrastających na horyzoncie. Co jakiś czas płoszymy pasące się na drodze krowy, które uciekają do bujnego lasu.

Widok na Chvabiani, Swanetia

Kaukaz, Gruzja

Podczas podjazdu gonią nas burzowe chmury, a deszcz straszy. Może uda nam się uciec na drugą stronę grani? Dojeżdżając na przełęcz widzimy, że pogoda w dolinie Inguri jest już zgoła inna.

W drodze na przełęcz Ugiri, Swanetia

Jest i przełęcz Ugiri! Chwila przerwy na nacieszenie się tym jakże strategicznym punktem na drodze do Uszguli. Czytamy na znaku drogowym: Mestia - 12 km, Ushguli - 30 km.

Przełęcz Ugiri (1923 m), Swanetia

Teraz czeka nas ponad 500-metrowy zjazd serpentynami do doliny Inguri. Będzie wymagać to od nas trochę hamowania, więc rozciągamy palce i ruszamy!

Serpentyny z przełęczy Ugiri do Bogreshi

Malowniczo położona wioska Bogreshi znów skłania nas do przemyśleń.
— Jak ci ludzie tutaj dotarli? Jak wygląda tuaj życie? — zastanawiamy się podczas postoju.

Wioska Bogreshi, Swanetia

Wioska Bogreshi, Swanetia

Za Bograshi rozpoczyna się etap powolnego wspinania doliną Inguri.

Trasa Mestia - Uszguli

Po kilkunastu minutach mijamy fantastycznie położoną wieżę - pręży się dumnie nad brzegiem rzeki, jakby chciała pokazać, kto tu ma władzę.

Swańska wieża nad rzeką Inguri

Co jakiś czas mijamy krowy, które same (!) wracają do wioski na wieczór.

Krowy wracają na wieczór do wioski Bogreshi, Gruzja

Po dłuższym fragmencie na łonie natury docieramy do zbioru wiosek Kala (m.in. Lalkhori, Davberi, Vichnashi). Ze wzgórza spogląda na dolinę stary kościół w stylu swańskiej wieży. Wsie wydają się być praktycznie niezamieszkałe, oczywiście z wyjątkiem wszędobylskich świń.

Rzeka Inguri

Wioska Lalcholi (Lalkholi), Swanetia

Wszędobylskie swańskie świnie

W tym miejscu napotykamy się na najbardziej kuriozalną rzecz na trasie Mestia - Uszguli. Jest to drewniana brama w poprzek drogi! Chcesz jechać dalej - musisz sobie tę bramę otworzyć, przejechać, a potem, jak się domyślamy, zamknąć. Dochodzimy do wniosku, że ów wynalazek funkcjonuje jako zagroda uniemożliwiająca spacerującym świniom przejście do kolejnej wsi...

Drewniana bramka na drodze do Uszguli

Zbliża się już wieczór, więc zaczynamy rozglądać się za miejscem na biwak. Nie jest to proste zadanie w głęboko wciętej dolinie. Za wioską Davberi spostrzegamy rozsypujący się drewniany mostek i polanę po drugiej stronie rzeki. To jest to miejsce! - zgodnie stwierdzamy i zaczynamy się przeciskać przez zarośla.

Poszukiwanie miejsca na biwak, Pętla Swanetii

Namiot, ognisko - tak płynie życie na kaukaskiej wyprawie.

Wjazd do Uszguli

Kolejny dzień przynosi nam dużo słońca - idealna pogoda na wjazd do Uszguli. Zwijamy obóz, przekraczamy rzekę i ruszamy w dalszą drogę.

Biwak nad rzeką Inguri

Zielona dolina przeistacza się w skalisty kanion, z Inguri szumiącą gdzieś tam w dole. Droga biegnie lewą stroną, tuż przy skałach.

Dolina Inguri zamienia się w kanion tuż przed Ushguli

Na drodze do Uszguli, Gruzja

Rowerem do Uszguli

Dolina się otwiera. Dzięki 2 ostrym serpentynom nabieramy wysokości. Już niedaleko do magicznej granicy 2000 m n.p.m.

Serpentyny przed Uszguli

Spostrzegamy swańską zielarkę na zielonych zboczach. Starowinka, choć wygląda na bardzo wątłą, ma krzepę - widać, że życie w Swanetii jej nie oszczędzało.

Swańska zielarka

Sceneria z każdą chwilą jest coraz bardziej malownicza i urzekająca. Żywa zieleń górskich zboczy przytłacza z każdej strony.

Zielone zbocza nieopodal Uszguli

Czujemy oddech Uszugli - to już bardzo blisko...

Podsumowanie

Dystans według:

- Google'a 43 km
- gruzińskich znaków drogowych 46 km
- licznika rowerowego 48.64 km

Wysokości:

Start 1403 m n.p.m.
Najniżej położony punkt 1389 m n.p.m.
Najwyżej położony punkt 2089 m n.p.m.
Koniec 2089 m n.p.m.

Wzniosy i spadki:

Suma podjazdów 1898 m ↑
Suma zjazdów 1212 m ↓

Kolejne etapy

Pętla Swanetii

Zugdidi → Mestia
▶ Mestia → Uszguli
Uszguli - czy ja śnię?
Uszguli → Lentechi

 

Zainteresował Cię ten wpis? Może warto podzielić się nim z innymi?

Tagi: Gruzja, Kaukaz, Mestia, Pętla Swanetii, Swanetia, Uszguli

Geoland - trekking maps
Geoland - trekking maps

1:50 000 | Geoland, Tbilisi 2011

Moim zdaniem najlepsze mapy gruzińskiej części Kaukazu. Koniec z przedrukami rosyjskich sztabówek. Mapy można kupić w firmowym sklepie w Tbilisi - cena to 10 lari za sztukę. Dostępne są następujące arkusze:

— #1 - Omalo, Pass Abano, Mount Diklosmta
— #2 - Shatili, Mutso, Mount Didi Borbalo
— #3 - Barisakho, Roshka, Juta, Asa Gorge
— #4 - Khevi, Mount Kazbegi, Gudauri, Truso
— #7 - Oni, Resort Utsera, Resort Ghebi
— #8 - Ushguli, Lashkheti, Mount Shkhara
— #9 - Mestia, Ushguli, Lashkheti
— #10 - Mount Ushba, Mestia

ponad rok temu

Mikołaj

Niedawno wróciłem z Gruzji. W Uszguli było genialnie. Udało się nam nawet wejść na dach kamiennej wieży (królowej Tamary). Tutaj filmik ze szczytu: znakitowarowe-blog.pl...jak-zwiedzalem-kaukaz Dziś gdybym miał planować podróż to spędziłbym w Uszguli z 3 noce chodząc po okolicznych trasach. Niemniej w Mestii też było fajnie :)

Skomentuj...