Bieszczady Wschodnie - praktyczne informacje

Góry Miejsca

Byłeś kiedyś w polskich Bieszczadach i z ekscytacją patrzyłeś na wschód, w kierunku tych mniej eksplorowanych, ukraińskich szczytów? W Bieszczady Wschodnie zdecydowanie warto pojechać i nie jest to w ogóle trudne. Nie będziesz żałował!

Przez połoninę w Bieszczadach Wschodnich

Bieszczady Wschodnie leżą w całości na Ukrainie i ciągną się od Przełęczy Użockiej (tuż przy naszym Opołonku) do Przełęczy Toruńskiej, która stanowi granicę z Gorganami. Mamy tu m.in. malowniczą połoninę, która swoją długością o wiele przewyższa te znane nam z polskiej części np. Połoninę Wetlińską. A całość świetnie wieńczy najwyższy szczyt całych Bieszczadów - Pikuj.

W Bieszczady Wschodnie warto się również udać z innych względów - do 1772 r. przez Pikuj przebiegała granica między Koroną Królestwa Polskiego a Królestwem Węgier. Granica ta ma odzwierciedlenie w obecnym podziale administracyjnym - grań rozdziela obwód zakarpacki od lwowskiego. Do 1945 r. była to południowa granica Rzeczypospolitej.

Pikuj o świcie

Ukraińską nazwą dla fragmentu Bieszczad Wschodnich jest Werchowyński Wododilny Hrebet (Grzbiet Wododziałowy).

Przez Bieszczady Wschodnie

Najciekawszą trasą, jaką możemy pokonać w Grzbiecie Wododziałowym, jest wędrówka bardzo długą połoniną zaczynającą się już od Kińczyka Hnylskiego i ciągnącą się aż po Pikuj. To około 20 km! Trudno porównać to do najdłuższej polskiej połoniny (Wetlińskiej) która to ma ~8 km długości.

Trasa połoniną Bieszczad Wschodnich

Na całej trasie rozpościerają się wspaniałe widoki - na polską część Bieszczad, Połoninę Borżawę, Ostrą Horę, Połoninę Równą, Połoniną Krasną.

Zobacz mapę Bieszczad Wschodnich, która pomoże Ci dobrze zaplanować wędrówkę.

Dojazd

Najprostszym sposobem na dojazd w Bieszczady Wschodnie jest dostanie się do ukraińskich Sianek, niegdyś polskiej wsi. Jest to mała wioska, lecz przechodzi przez nią linia kolejowa Użhorod-Lwów. Z Lwowa kilka kursów dziennie - czas przejazdu to 4-5 godzin w zależności od pociągu.

Wyjazd w Bieszczady Wschodnie można połączyć z wędrówką Połoniną Krasną i Równą czy Ostrą Horą, wówczas zrobi się z tego pętla, dzięki której nie trzeba będzie kombinować transportu z wiosek pod Pikujem (Latorki czy Paszkowic) z powrotem do Sianek.

Bieszczady Wschodnie i ich przestrzeń

Trasa

Wędrówkę rozpoczynamy przy rozdrożu (49.005572°N, 22.900622°E) na drodze Sianki - Przełęcz Użocka. Nieopodal znajduje się Kafe Beskid. To około 1,5 km od dworca kolejowego w Siankach. Na strategiczną Przełęcz Użocką mamy stąd 1 km. Warto zwrócić swój wzrok w kierunku Polski - zobaczymy nasze Bieszczady od drugiej strony, a przede wszystkim najbardziej na południe wysunięty szczyt kraju - Opołonek.

Kafe Beskid, okolice Sianek

Idziemy w kierunku zalesionej grańki, a potem już lasem na Perejbę (1018 m) i Hrebenicz (1040 m). Z tego ostatniego schodzimy do drogi, odbijając już bardziej na zachód. Las się otwiera, dzięki czemu jak na dłoni widzimy Przełęcz Kut (935 m) i zalesioną kopę Kińczyka Hnylskiego.

Przy przełęczy Kut, trasa Kruhla - Kińczyk Hnylski

Wędrując na południowy zachód podchodzimy lasem na Kińczyk Hnylski (1116 m). Tuż przed szczytem otwiera się wyśmienity widok na polską część Bieszczad. Kontynuujemy połoniną, dzięki czemu możemy wreszcie w całej okazałości zobaczyć grań. Krótkie podejście lasem i zdobywamy Drohobycki Kamień (1186 m). Warto przysiąść na chwilę na znajdujących się tutaj skałach i porozglądać się wokół. Na samym końcu połoniny zobaczymy majaczącego Pikuja.

W drodze na Pikuj

Idziemy dalej połoniną, schodzimy na przełęcz a następnie po niedługim podejściu stajemy na szczycie Starostyny (1229 m). Po wschodniej stronie miała w 1914/15 r. miejsce bitwa. Ze Starostyny schodzimy na Przełęcz Chresty (1109 m). Nieopodal znajdziemy wodę, bardzo dobre miejsce na biwak.

Z Przełęczy Chresty pniemy się połoniną na Żurawkę (1228 m), z której to rozpościera się świetny widok na Połoninę Równą i Ostrą Horę. Teraz czekają nas kolejne szczyty: Listkowania (1248 m), Wielki Wierch (1309 m) i Ostry Wierch (1294 m). Na szczycie Prypir (1284 m) wyraźnie skręcamy na południe, przechodzimy przez skalisty Nondag (1303 m). Pikuj bliżej i bliżej - trzeba jeszcze pokonać Szeroki Horb, Zełemeny (1304 m) i Połoninę Szerdowską.

Okolice Połoniny Bukowskiej, Bieszczady Wschodnie

Wreszcie stajemy na najwyższym szczycie Bieszczad - Pikuju (1408 m), przed wojną nazywanym Huślą. Stoi tu obelisk poświęcony Iwanowi Franko. Zapierająca dech w piersiach panorama! Pod szczytem znajduje się półka skalna, idealne i bardzo spektakularne miejsce na biwak.

Z Pikuja mamy zasadniczo dwie opcje:

  • zejść na zachód, do wsi Szerbowiec, po czym kontynuować wędrówkę Połoniną Równą, Ostrą Horą w kierunku Przełęczy Użockiej lub znaleźć transport, który przewiezie nas do Użoku/Sianek, przez przełęcz pod Starostyną (895 m)
  • zejść na wschód, do Biłasowicy/Latorki

Biwakowanie pod Pikujem

Podsumowanie

  • od rozdroża przy Przełęczy Użockiej do Pikuja mamy do pokonania ok. 32 km

 

Zainteresował Cię ten wpis? Może warto podzielić się nim z innymi?

Tagi: Bieszczady Wschodnie, Korona Gór Ukrainy, Ukraina

2 lata temu

Tomasz

Byłem na Pikuju od Husnego oraz Biłasowicy - od tej drugiej trasa piękna, natomiast od Husnego szedłem nocą by wejść na połoninę z nastaniem dnia. Pogoda była piękna i widoki doskonałe.Idąc od Biłasowicy nie miałem do aury szczęścia. Było pochmurno, chwilami lało, ale było mimo wszystko piękniie. Marsz połonina również był ekscytujący, choć nie przeszedłem całego pasma - zszedłęm do libuchory

ponad rok temu

Aska

Trasa wyglada bardzo ciekawie- wybieramy sie w przyszlym roku do Lwowa, ale nie bylabym soba gdybym przy okazji nie weszla na jaks gore- a ta jest TAK ZACHECAJACA! Granica polska dp 1772.....Mam pytanie dosc trywialne- jak tam wyglada sprawa odnajdywania drogi? Kompas? Szlak? Czy latwo sie zgubic? Nie mamy doswiadczenia w innych gorach niz dobrze zagospodarowane turystycznie- mam stracha ze zabladzimy i nas wilki zjedza ;P

ponad rok temu

Adam

@Aska Nie ma się czym stresować - to dobra trasa na początek z tymi "mniej zagospodarowanymi turystycznie" górami. Ciężko się zgubić, bo to w przeważającej części trasa graniowa. Ścieżki są. Głowa na karku i dobra mapa powinny wystarczyć, aczkolwiek kompas na wszelki wypadek oczywiście wskazany ;)

miesiąc temu

Karolina

Wielkie dzięki za ten wpis! Za inspirację i nieocenioną pomoc!
Przed naszym wyjazdem na Ukrainę wydrukowałam sobie Twój tekst... Przy poszukiwaniu drogi na Pikuj był niezwykle pomocny! :)

My Pikuj zdobyłyśmy w ostatnie dni lata... Bieszczady już nabierały cudnych jesiennych kolorów :)
Zapraszam do obejrzenia --> fotografia-prania.blogspot.com/...ukraina... ;)

I wszystko pięknie... tylko nocując w namiocie na połoninie nagle zaczęło grzmieć... Tuż obok nas była burza.
Trzy razy w ciągu nocy.
Nic tego nie zapowiadało...

Wiele nauczyło mnie to doświadczenie... choć byłam przekonana, że tej nocy nie przeżyjemy i jakiś piorun trafi prosto w nasz namiot...

Bieszczady ukraińskie z pewnościa zapamiętam do końca życia ;)

Skomentuj...