Korona Gór Ukrainy

Góry

Wraz z kolejnymi kilometrami w Ukraińskich Karpatach zaczałęm zastanawiać się, jakich pasm w tym kraju jeszcze nie odwiedziłem. Postanowiłem zrobić taką listę, dzięki czemu wykiełkował mi w głowie pomysł stworzenia Korony Gór Ukrainy.

Korona Gór Ukrainy - logo

Tak jak w przypadku wszystkich innych koron, czy to Korony Europy, czy Korony Gór Polski, prezentowany spis traktuję jako pretekst do wyprawy w dane rejony oraz możliwość lepszego zapoznania się z topografią naszego wschodniego sąsiada.

Zachęcam do przeczytania i zdobywania Korony Karpat Ukraińskich wraz ze mną!

Uwagi

Stworzenie tej listy nie było zadaniem prostym. Istnieje dużo rozbieżności między ukraińskimi źródłami, nie mówiąc już o polskich. Starałem się więc wszystko zebrać, zweryfikować i podać w formie nadającej się do użytku. Dla dociekliwych, we wpisie Regionalizacja Karpat Ukraińskich opisałem przygody podczas opracowywania listy pasm i ich granic.

Finalnie powstała lista 23 pasm górskich wraz z 24 najwyższymi szczytami.

Po zaanektowaniu Krymu przez FR wątpliwe staje się dla mnie umieszczanie w tej liście Gór Krymskich ze szczytem Roman-Kosz (ukr. Роман-Кош) - 1545 m n.p.m., wszak nie dostaniemy się tam bez rosyjskiej wizy.

Lista

Pasma pogrupowałem w większe regiony, generalnie idąc z północnego zachodu na południowy wschód (od Polski do Rumunii).

Od polskiej granicy do Przełęczy Beskid

W drodze na Pikuj

L.p. Szczyt Pasmo Wysokość
(m)
 1 Połonina Runa
(ukr. Полонина Руна)
Połonina Równa 1480
 2 Pikuj
(ukr. Пікуй)
Grzbiet Wododziałowy 1408
 3 Magura
(ukr.Маґура)
Beskidy Skolskie 1362
 4 Kińczyk Bukowski
(ukr. Кінчик Буковський)
Bieszczady Zachodnie 1251
 5 Magura Łomniańska
(ukr. гора Маґура-Лімнянська)
Góry Sanocko-Turczańskie 1022
 6 Ciuchowy Dział
(ukr. Цюхів Верх)
Beskidy Brzeżne 939

Pasmo Wulkaniczne (Pasmo Wyhorlacko-Gutyjskie)

Karpaty Wulkaniczne to chyba najrzadziej żyjące w naszej świadomości pasma gór w ukraińskiej części Karpat. Pomimo niewielkich wysokości bezwględnych, te najmłodsze twory geologiczne w Karpatach Ukraińskich mogą stanowić ciekawy zbiór pomysłów na wędrówki.

L.p. Szczyt Pasmo Wysokość
(m)
 7 Bużora
(ukr. Бужора)
Wielki Dział 1081
 8 Witrowa Skała
(ukr. Вітрова Скала)
Wyhorlat 1025
 9 Dunawka
(ukr. Дунавка)
Siniak 1018
10 Makowica
(ukr. Маковиця)
Makowica 978
11 Tupyj
(ukr. Тупий)
Tupy 878
 12 Frasyn
(ukr. Фрасин)
Gutiński Masyw 826

Od Przełęczy Beskid do Przełęczy Tatarskiej

Burza nad Popadią, Gorgany

L.p. Szczyt Pasmo Wysokość
(m)
 13 Bliźnica
(ukr. Близниця)
Świdowiec 1881
 14 Sywula
(ukr. Велика Сивуля)
Gorgany 1836
 15 Stij
(ukr. Стій)
Połonina Borżawa 1692
 16 Syhljańskij
(ukr. Сигланський)
Połonina Krasna 1564

Od Przełęczy Beskid do granicy rumuńskiej

W tej grupie jako ciekawostkę można wyróżnić fakt, że w Czywczynach mamy 2 najwyższe szczyty o tej samej wysokości - Hnitessę i Czywczyn.

Gutin Tomnatyk (Tomnatyk Wełyki) - 2016 m

L.p. Szczyt Pasmo Wysokość
(m)
17 Howerla
(ukr. Говерла)
Czarnohora 2061
18 Pop Iwan Marmaroski
(ukr. Піп Іван Мармароський)
Góry Rachowskie 1936
19 Czywczyn
(ukr. Чивчин)
Czywczyny 1769
20 Hnitessa
(ukr. Гнатася)
Czywczyny 1769
21 Pohrebina, Hala Michałowa
(ukr. Погребина, Галя Михайлова)
Hryniawy 1605
22 Jarowica
(ukr. Яровиця)
Jałowiczory 1587
23 Rotyło
(ukr. Ротило)
Góry Pokuckie 1483
24 Łungul (Długi Groń)
(ukr. Лунгуль)
Góry Wyżnicko-Strażowskie 1381

Mapa

Z lokalizacją wszystkich szczytów w ramach poszczególnych pasm najlepiej zapoznać się za pomocą poniższej mapy:

Mapa Karpat Ukraińskich

→ czytaj więcej o mapie Karpat Ukraińskich

Zdobywanie

Kto jest chętny na zdobywanie Korony Gór Ukrainy? Zapisujmy się w komentarzach! O zdobytych szczytach też najlepiej pisać w komentarzach - ja wówczas będę listę na bieżąco aktualizował.

Dla pierwszego zdobywcy Korony Gór Ukrainy przewiduję niespodziankę! 3... 2... 1... start!

L.p. Zdobywacz Szczyty Postęp
1 Adam Pikuj, Bliźnica, Sywula, Stij, Syhljańskij, Howerla, Pop Iwan Marmaroski, Czywczyn, Hnitessa, Pohrebina, Jarowica, Rotyło
12/24
  Markus Rotyło, Pikuj, Howerla, Połonina Równa, Bliźnica, Pohrebina / Hala Michałowa, Stij, Syhljańskij, Kińczyk Bukowski, Hnitessa, Czywczyn, Pop Iwan M.
12/24
  Zimny'65 Pikuj, Równa, Wielka Sywula, Stij, Howerla, Rotyło, Czywczyn, Hnitessa, Pohrebtyna, Bużora, Wielka Bliźnica, Kińczyk Bukowski
12/24
  Beata Pikuj, Połonina Równa, Wielka Sywula, Stoh Borżawski, Howerla, Rotyło, Czywczyn, Hnitessa, Pohrebtyna, Bużora, Wielka Bliźnica, Kińczyk Bukowski
12/24
2 Halicz Sywula, Howerla, Bliźnica, Pohrebina, Stoj, Syhljańskij, Pop Iwan Marmaroski, Czywczyn, Pikuj, Połonina Równa, Hnitessa
11/24
  bksop Czywczyn, Howerla, Bliźnica, Stoh (Stij), Połonina Równa, Pikuj, Wielka Sywula, Magura Łomniańska, Kińczyk Bukowski, Ciuchowy Dział, Rotyło
11/24
3 Grzesiek Połonina Równa, Pikuj, Stij, Bliźnica, Howerla, Rotyło, Kińczyk Bukowski, Pop Iwan Marmaroski, Czywczyn, Pohrebina
10/24
 4 Tomasz Gołkowski Howerla, Bliźnica, Hnitesa, Pikuj, Magura Łomniańska, Kińczyk Bukowski, Stoh, Ciuchowy Dział, Pohrebtyna
9/24
   Amadeo Magura Łomniańska, Pikuj, Syhljańskij, Howerla, Rotyło, Wielka Sywula, Stoh Borżawski, Riwna, Bliźnica
9/24
5 Mariusz Bliźnica, Howerla, Rotyło, Stij, Syhłański, Pikuj, Riwna, Magura Łomniańska
8/24
  Krzysiek Pikuj, Wielka Sywula, Stoh Borżawski, Howerla, Rotyło, Czywczyn, Hnitessa, Pohrebtyna
8/24
6 Marecki Połonina Równa, Pikuj, Kińczyk Bukowski, Sywula, Stij, Syhljanskij i Howerla
7/24
  bz Pikuj, Połonina Równa, Howerla, Bliźnica, Kińczyk Bukowski, Stij, Syhliańskij
7/24
7 Tomek Howerla, Bliźnica, Pikuj, Syhlańskij, Równa i Stij
6/24
8 Honorata Magura, Pikuj, Howerla, Bliźnica, Pop Iwan Marmaroski
5/24
  Karol Nienartowicz Howerla, Bliźnica, Wielka Sywula, Pikuj, Stij
5/24
  Michał Olech Wielka Sywula, Stij, Pikuj, Pop Iwan Marmaroski, Bliźnica
5/24
9 Justyna Wielka Sywula, Pikuj, Howerla, Bliźnica
4/24
  Anghela Wielka Sywula, Pikuj, Howerla, Stij
4/24
  Dariusz Howerla, Pop Iwan Marmarowski, Czywczyn, Bliźnica
4/24
  Andrzej Stanisław Tabor Sywula, Pikuj, Howerla, Kińczyk Bukowski
4/24
  OlaE Pikuj, Bliźnica, Syhljańskij, Howerla
4/24
  paweł Howerla, Bliźnica, Sywula, Syhliański
4/24
10 genek Howerla, Bliźnica, Sywula
3/24
  mareczek Howerla, Pop Iwan Marmaroski, Kińczyk Bukowski
3/24
11 Jakub Milczarek Howerla
1/24
  Gabi i Mateusz Pikuj
1/24
  Shogun Howerla
1/24

 

 

Zainteresował Cię ten wpis? Może warto podzielić się nim z innymi?

Tagi: góry, Karpaty Ukraińskie, Korona Gór Ukrainy, Ukraina

3 lata temu

mareczek

Na razie Howerla. Ale na początek zawsze coś ;)

3 lata temu

Anghela

Пізнавальний список :)Соромно зізнатись, але про деякі гори я навіть не чула. З цього списку я піднімалась тільки на 4 вершини: Wielka Sywula, Pikuj, Howerla, Stij. Гора під номером 3 Magura повністю заліснена, на мою думку, краще з Сколівських бескидів внести у список гори Парашка(1271м.) чи Лопата (1211м.). Вони хоч і нижчі, але краєвиди там значно кращі.

3 lata temu

Honorata

Magura, Bratkivska, Pikuj, Howerla, Bliżnica, Pip Ivan Marmarosskij

3 lata temu

Marysia

Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej systematyczności i kreatywności! Jesteś naprawdę wielką inspiracją!

2 lata temu

Jakub Milczarek

Chwilowo tylko Howerla :)

2 lata temu

Justyna

Tak się składa, że to samo co autor tej wspaniałej stronki :D Wielka Sywula, Bratkiwska, Pikuj, Howerla, Bliźnica

2 lata temu

genek

ja tez typowo: Howerla, Bratkiwska, Bliżnica, Sywula i prawie Pikuj. Pomysł rewelacyjny.

2 lata temu

Grzesiek

Na razie: Ostra Hora, Polonina Rivna oraz Pikuj (cała połonina: trasa Żdenievo-Użok przez Pikuj, Nondat, Prypir, Starostynę, Drohobycki kamień i Kinczyk Hnylski).

W planie Borżawa tej jesieni i Pikuj zimą- zobaczę jak będzie z czasem :)

2 lata temu

Grzesiek

Szacun Adam za mapę-bardzo dobrze sprawdziła się w terenie. Zrobiłem krótszą trasę, ponieważ zdecydowałem się nocować na Stij-u ze względu na lepszą widoczność wschodu i zachodu słońca. Szedłem czerwonym z Wołowca na Wielki Wierch, później niebieskim na Stij, nocleg na szczycie. Następnego dnia Hymba, Magura Żyde i powrót do zielonego na Pilipiec przez Szypot. Pogoda była super jak na warunki Borżawy i połowę listopada. W najbliższym czasie wrzucę coś do obejżenia na fejsa. Pozdrawiam i jeszcze raz szacun za mapę :)

2 lata temu

Grzesiek

Witam w Nowym Roku :) Ponieważ zima nie jest aż tak sroga i mam trochę wolnego czasu, zdecydowałem się wybrać w wyższe partie gór Ukrainy. 26-tego stycznia ruszam na tydzień i postaram się dożucić kilka nowych szczytów do Korony. Po powrocie dam znać co udało się zrobić i jakie były warunki. Pozdrawiam ;)

2 lata temu

Adam

@Grzesiek Trzymam kciuki za wyprawę i czekam na wieści!

2 lata temu

Markus

Jak na razie 1/3 ale pewnie w tym roku coś przybędzie :)
1. Rotyło
2. Pikuj x7
3. Howerla x 3
4. Połonina Równa
5. Bliźnica
6. Pohrebina, Hala Michałowa
7. Stij x 3
Pozdrawiam :)

2 lata temu

Grzesiek

Witam Adamie.

Zgodnie z obietnicą, daję znać jak przebiegła wyprawa. Pierwszego dnia po 8-miu godzinach w Marszrutkach dojechałem do Jasini i znalazłem nocleg w tamtejszej Turbazie (potężny drewniany budynek z okresu międzywojennego o klimacie i warunkach zbliżonych do naszych schronisk turystycznych). Rano ruszyłem na Bliźnicę przez Dragobrat. Podczas podejścia wiał silny wiatr i była gęsta mgła. Na szczyt dotarłem tylko dzięki temu, że ktoś wcześniej przetarł szlak na skitour,ach. Wstępnie zamierzałem zejść do miejscowości Kwasy i stamtąd atakować Howerlę, ale warunki pogodowe nadal się pogarszały, więc zdecydowałem wracać po własnych śladach do Dragobratu. Szczerze mówiąc udało się "ślizgiem po bandzie", bo zaczął sypać gęsty śnieg. GPS nie znajdował zasięgu i jedynym środkiem nawigacji był kompas- jednak udało się :) Z Jasini pojechałem do Worochty, a wieczorem dotarłem do Worochta-Zawoleja. Tam znalazłem nocleg koło punktu kontrolnego na drodze do Zaroślaka. Rano wychodząc na szlak, podczas wpisywania do rejestru powiedziano mi, że wczoraj gdy byłem na Bliźnicy, zaginęło dwoje turystów na Howerli. W Zaroślaku byli szczerzy do bólu- powiedziano mi wprost "Sam nie dasz rady, a dopóki nie znajdą się tamci dwaj nie licz na to, że ktoś będzie szukał ciebie". Pogoda jednak była dość dobra, więc zdecydowałem się iść. Poszedłem szlakiem niebieskim. Do wysokości około 1700m śnieg był słabo zmrożony i miejscami zapadałem się po pas, za to powyżej raki były bardzo przydatne. Na szczycie widoczność nie przekraczała 100m. Podczas zejścia widoczność spadła do 10m i nieco zboczyłem ze szlaku. Gdy mgła na chwilę się rozwiała zobaczyłem, że nie wracam po swoich śladach, tylko po śladach tej wczorajszej dwójki i idę w stronę skał koło wodospadu. Wróciłem na właściwy szlak i dotarłem do punktu kontrolnego. Podczas wpisywania do rejestru mojego powrotu zauważyłem, że w rubryce tej wczorajszej dwójki nadal nie było wpisu powrotnego, więc zgłosiłem fakt zauważenia śladów idących w kierunku wodospadu ale szczerze wątpię żeby ktokolwiek zamierzał ich szukać. W hotelu w którym nocowałem zapytano mnie tylko, czy znam tamtą dwójkę, bo zostawili bagaże i administracja nie wie co z nimi zrobić :/

Następnego dnia pojechałem Marszrutką do Wołowej, skąd ruszyłem na Rotyło. Zostawiłem sobie ten szczyt na koniec, ponieważ na mapie wyglądał na dość łatwy- nic bardziej mylnego :) Trasa jest dobrze oznakowana, ale podejścia są naprawdę strome. Do połoniny Kedrowatej pogoda była bardzo dobra, ale później zaczął sypać śnieg i zrobiło się mgliście. Na przełęczy pod Rotyłem GPS stracił zasięg i tak już pozostało ale szlak był wyraźny. Na szczycie widoczność nie przekraczała 10m. Powrót był dość ciekawy, bo władowałem się w sam środek nagonki i spotkałem grupę "myśliwych" (raczej kłusowników). Po wybadaniu gruntu i upewnieniu się, że jestem tylko turystą byli bardzo towarzyscy. Rozmawialiśmy około godziny zagryzając suszone mięso i pijąc bimber- było wesoło. Na wieczór stopem dotarłem do Worochty i ze względu na doskwierające mi przeziębienie zdecydowałem zakończyć wyprawę i wracać pociągiem do Lwowa (miałem już dość Marszrutek). Jak widzisz Adamie emocji nie brakowało (zarówno tych wesołych jak i smutnych) i udało się zdobyć kolejne 3 szczyty do korony :) W najbliższym czasie wrzucę trochę fotek i filmów na fejsa.

Pozdrawiam :)

2 lata temu

Justyna

jestem trochę wstrząśnięta tym ostatnim komentarzem, niby wiem i widziałam jak to działa na Ukrainie, ale jednak - masakra !

2 lata temu

Grzesiek

Niestety Justyno na Ukrainie mają obecnie większe problemy niż zaginięcie turystów. Takie ryzyko jest wkalkulowane w każdą wyprawę. Tam poprostu trzeba myśleć i polegać na sobie, a nie na sprzęcie czy Górskiej Służbie Poszukiwawczo-Ratunkowej. Oni są niedofinansowani, brakuje im sprzętu, a ludzi ledwo wystarcza do obstawy kurortów narciarskich- co jest ich podstawowym źródłem utrzymania. Więc idąc zimą w najdziksze góry Europy trzeba myśleć. Pogoda jest naprawdę wredna i płata niekiedy tragiczne w skutkach figle. Idąc na Howerlę w pewnym momencie zacząłem odwrót, bo mgła zrobiła się tak gęsta że ledwo widziałem własne ślady, a po 5-ciu minutach wyszło słońce i mogłem iść dalej. Oczywiście każdemu może się zdarzyć wypadek, ale największym zagrożeniem jest brak myślenia (zwłaszcza w Ukraińskich górach)

ponad rok temu

Karol Nienartowicz

Hoverla, Bliźnica, Wielka Sywula, Pikuj, Stij

ponad rok temu

Michał Olech

Wielka Sywula, Stij, Pikuj

ponad rok temu

Dariusz

Fajna sprawa z tą KORONĄ UKRAINY, też coś takiego chodziło mi po głowie.

Pomysłowo i ciekawie przygotowane. Też podobnie jak ty realizuję poznawanie (eksplorację) różnorakich pasm górskich na naszej planecie. Do tej pory udało mi się odwiedzić około 170 pasm.

Z Ukraińskich byłem w Czarnohorze na Howerli,( próbowaliśmy też przejść zimą grań od Popa Iwana do Howerli ,ale skończyło się na zdobyciu Popa i zejściu z Munczela do Dzembroni - niestety zamieć nas wykurzyła z grani) . Góry Rachowskie poznaliśmy od rumuńskiej strony .Weszliśmy najpierw na Popa Iwana Marmarowskiego, następnie posuwając się wzdłuż granicy ukraińsko - rumuńskiej zdobyliśmy Stoh , później nielegalnie przekraczając granicę weszliśmy na Czywczyn w Górach Czywczyńskich. Ze szczytu z powrotem do granicy, gdzie krajobraz upiększały resztki systiema dawnego ZSRR w kierunku Komana . Całą wędrówkę udało się zakończyć na szczycie Hnitesa - najdalej na południe wysunięty punkt II Rzeczypospolitej.

Na Bliźnicę w Świdowcu wszedłem od Kwasów z zejściem do stacji Dragobrat. Ze stacji podwiózł mnie stop w postaci maszyny marki UAZ 452 Minibus do centrum Jasini - prawdziwy Camel Trophy Jeszcze kiedyś dawno temu, jak Krym był w ukraińskich rubieżach, weszliśmy na Czatyr Dah w Górach Krymskich, ale to dopiero drugi w kolejności szczyt w tych górach. To by było na tyle z Korony Gór Ukrainy Pozdrawiam serdecznie

ponad rok temu

Tomek

Ja mam na razie 6 szczytów: Howerla, Bliźnica, Pikuj, Syhlańskij, Równa i Stij.

ponad rok temu

Zimny'65

Ja rozpoczynam projekt "Karpaty Wschodnie dla Mamutów".
Jednodniowe wycieczki z bazami gdzieś w dolinach.

Na początku na majówce była baza w Szczerbowcu i zdobycie Pikuja i Ostrej Hory.
Teraz jedziemy do Osmołody na tydzień i będzie Arszyca, Jajko Ilemskie, Mołoda, Grofa, Popadia, Gorgan, Sywula, Wysoka, Ihrowyszcze i pewnie jeszcze kilka innych dookoła Osmołody.

Trzeci wyjazd planuję do Rafajłowej w sierpniu też na tydzień. Doboszanka, Douha i Płoska, Połonina Czarna i Czarna Klewa, Taupiszyrka i jeżeli się da Chomiak, Syniak i Jawornik. Te ostatnie jakoś z dojazdem od Zielonej.

Czwarty (chyba jako przedłużenie trzeciego o tydzień) to "zaległa" Połonina Równa (lało w Szczebowcu równo cały dzień i pojechaliśmy do Lwowa) oraz Wołowiec z całą Połoniną Borżawą i Miżhiria z Synewierem, Piszkonią i Połoniną Krasną. To do końca wakacji.

A we wrześniu jak pogoda dopisze Świdowiec z Koenigsfeldu

ponad rok temu

bz

Ja mam Pikuj i Połoninę Równą

ponad rok temu

bksop

Do Korony Gór Ukrainy zaliczyłem: Czywczyn (2x), Howerlę (5x), Bliźnicę (3x), Stoh (Stij 1x), Połoninę Równą (2x), Bratkowską (1x), Pikuj (3x), Wielką Sywulę (2x), Magurę Łomniańską (1x)

ponad rok temu

bksop

W nawiązaniu do Korony Gór Ukrainy zapraszam do oglądania galeri zdjęć z wyjazdów w Ukraińskie Karpaty.

ponad rok temu

Markus

Czas dorzucić ósmy szczyt :) - Syhljańskij - Połonina Krasna, 30.06.2015

ponad rok temu

Grzesiek

Witam.

Niestety ostatnio moja aktywność na Ukraińskich szlakach nieco zmalała, ponieważ przebywam nieco dalej na zachód ale udało mi się wyskoczyć na kilka dni w tamtejsze góry początkiem sierpnia. Tym razem zabrałem swoją siostrę, ponieważ po obejżeniu moich dotychczasowych fotografi bardzo zainteresowały Ją tamtejsze klimaty. Z racji Jej niepierwszej młodości i problemów zdrowotnych postanowiłem nie porywać się w nieznane w celu zdobywania kolejnych szczytów do KU, więc odwiedziłem dobrze już znane: Pikuj i Borżawę oraz trasę kolejową Użhorod-Sianki-Lwów. Pogoda była wyśmienita a atmosfera (pomimo lokalnych problemów z Prawym Sektorem w okolicach Mukaczewa) świetna. Na Borżawie z racji weekendu i pracującego wyciągu w Pilipcu było sporo ludzi (na szczycie Hymby powstał tymczasowy Aeroport Paralotniarski :) momentami nad Wełykim Wierchem i Stijem szybowało ponad 30 czaszy. Podczas jazdy na stopa z Wołowca do Żdeniewa udało się złapać kolesia, który jest właścicielem kwatery, więc nocleg był w bardzo ładnym, nowowybudowanym domku. Przy okazji gospodarz wskazał krótszą drogę na Pikuj, która prowadzi leśną stokówką i omija Szerbowiec :) Gdyby ktoś potrzebował namiary, to chętnie pomogę.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w październiku wyskoczę w Gorgany i może uda się coś dopisać do rachunku w KU :) Pozdrawiam wszystkich zdobywców i życzę powodzenia ;)

ponad rok temu

Adam

Tegoroczna sierpniowa wyprawa w Karpaty Ukraińskie była dość obfita w nieodwiedzone wcześniej pasma (a tym samym szczyty do Korony Gór Ukrainy), więc tym razem i ja coś dołożę: Pop Iwan Marmaroski, Czywczyn, Jarowica, Pohrebina, Rotyło, Syhljańskij, Stij.

ponad rok temu

bz

Mój licznik KU wzrósł z 2 na 4. Skonsumowałam Howerlę i Bliźnicę.

ponad rok temu

mareczek

To poproszę PIM do Korony!

ponad rok temu

Grzesiek

Witam Adamie. Ponownie zawitałem w Kraju, więc kożystając z okazji ruszam w Gorgany, przemieszać nieco pierwszy tegoroczny śnieg. Jeśli się powiedzie, to dorzucę 2 szczyty do rachunku. Nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu, więc dam znać jak było po powrocie

ponad rok temu

Andrzej Stanisław Tabor

Witam - w roku 1990 byłem w Gorganach - zaczęliśmy od Jasini i dalej przez Bratkowską, Pantyr, Przełęcz Legionów po Sywulę - skończyliśmy na Rafajłowej.

W r. 2006, podczas wyprawy zorganizowanej przez BP PTTK w Rzeszowie, byłem na Pikułu (skąd - dokąd = nie powiem, bo mieliśmy przewodnika Saszę, próbuję rozszyfrować trasę po zdjęciach i Twojej mapie).

W r. 2010 bylem na Krymie, gdzie "zdobyłem" kolejką Aj-Petri, ( Roman-Kosz był poza moim zasięgiem) a a na piechotę z Pieriewału Angarskiego - Eklizi Burun (1527 m).

W r. 2011 zdobyłem Howerlę - podczas wyprawy, którą prowadził Sasza (ale już z mapą) - zrobiliśmy kółeczko z Zaroślaka ale były i inne góry.

ponad rok temu

Halicz

Moje uznanie za ciekawa stronę! Kilka razy byłem w ukraińskich Górach, więc jeśli mogę dopisać się do zestawienia? to mogę podać szczyty, na które wszedłem z Twojego zestawienia (szkoda, że nie ma tu kilku pięknych i ciekawych szczytów takich jak Piskonia, Strimba, Kuk :( - no ale pewnie wchodzą w skład pasm już omawianych).

"Moje" szczyty to: Sywula, Bratkowska, Howerla, Bliźnica, Pohrebina, Stoj, Syhljańskij, Pop Iwan Marmaroski, Czywczyn - co z resztą, opisałem na swojej stronie: halicze.eu

ponad rok temu

Zimny'65

Moje podsumowanie roku 2015:
1. Maj:
Bieszczady Wschodnie (Pikuj)
Połonina Równa (Ostra Hora)
2. Lipiec:
Gorgany Zachodnie (Wielki Gurgulat, Gorgan Wyszkowski, Gorgan Ilemski, Jajko Ilemskie, Mołoda, Popadia, Pareńkie, Grofa)
Gorgany Centralne (Wielka Sywula, Wysoka, Ihrowyszcze) Gorgany Wschodnie (Chomiak, Syniak, Mały Gorgan, Jawornik)
Połonina Czarna (Wielka Bratkowska)
3. Wrzesień:
Połonina Równa (Równa)
Połonina Borżawa (Wysoki Wierch)
Beskidy Skolskie (Czarna Repa, Paraszka)

Do korony gór Ukrainy: Pikuj, Równa, Wielka Sywula, Wielka Bratkowska

ponad rok temu

mareczek

Proszę o aktualizację, na podstawie Karpat Ukraińskich - Kińczyk Bukowski!

ponad rok temu

Adam

Moi drodzy zdobywcy!

W związku z niedawnym dokładnym opracowaniem listy pasm górskich i ich granic wraz z mapą Karpat Ukraińskich nastąpiły lekkie zmiany w liście szczytów do zdobycia. Mam nadzieję, że to już jest ostateczna lista, a chętnych zapraszam oczywiście do zapoznania się z powyższymi materiałami.

W skrócie: żegnamy Wielką Bratkowską (Gorgany będą jednym, nierozdzielnym pasmem), a witamy: Hnitessę (taka sama wysokość jak najwyższy w Czywczynach Czywczyn), Łungul (Długi Groń) w Górach Wyżnicko-Strażowskich, Kińczyk Bukowski w Bieszczadach Zachodnich i Ciuchowy Dział w Beskidach Brzeżnych.

W związku z tym nastąpiły pewne przetasowania w liście zdobyców. Proszę o sprawdzenie, czy wszystko odpowiednio uaktualniłem.

ponad rok temu

Grzesiek

Witam ponownie, po nieco dłuższej absencji :/

Niestety moja póżno-jesienna wyprawa w Gorgany stała się wczesno-zimową i kosodrzewina zasypana świeżym śniegiem mokrym śniegiem, który zamarzł na jednolitą masę, otworzyła mur nie do przejścia. Nie udało się zdobyć Bratkiwskiej (Pomimo dwudniowego koczowania w namiocie na około 1500m nie udało się sforsować tego buszu. Następnym razem wezmę maczetę :) ), ani Sywuli, czas naglił, a warunki się pogarszały. Jednakże w związku z aktualizacją szczytów do Korony Ukrainy, proszę o dopisanie do mojego rachunku Kińczyka Bukowskiego. Co prawda robiłem tą trasę na dziko od Polskiej strony ale to chyba nie robi różnicy (może tylko dla Straży Granicznej- pozdrowienia chłopaki :)

ponad rok temu

Markus

Wobec takiego podziału to... jeszcze Kińczyk Bukowski, nawet kilka razy :)

ponad rok temu

bz

To ja poproszę o dołączenie mi Kińczyka do mojego licznika KGU.

ponad rok temu

Marecki

Chętnie dołączę do zdobywania korony na razie za mną: Połonina Równa, Pikuj, Kińczyk Bukowski, Sywula, Stij, Syhljanskij i Howerla.

ponad rok temu

OlaE

Pikuj, Bliźnica, Syhljańskij

ponad rok temu

Tomasz Gołkowski

Witajcie

U mnie Howerla, Bliźnica, Hnitesa, Pikuj, Magura Łomniańska, Pikuj, Kińczyk Bukowski.

Pozdrawiam :)

ponad rok temu

Andrzej St.Tabor

Oczywiście, byłem na Kińczyku Bukowskiem w roku 1999, jeśli on się liczy do KGU - to proszę o zaliczenie. Nawiasem mówiąc - widok z Rozsypańca na Kińczyk jest najpiękniejszym widokiem polskich Bieszczad ! pozdrawiam

ponad rok temu

bksop

Nie doczytałem że Kińczyk Bukowski jest zaliczany do KGU , byłem na Kińczyku Bukowskiem kilkakrotnie, nawet konno, ale to dawne czasy, - proszę o zaliczenie.

pozdrawiam

ponad rok temu

mareczek

Dziś Kińczyk jest objęty rezerwatem i jest duży problem z wejściem z uwagi na patrole SG SBdPN. Ja miałem zezwolenie z Parku. Był ktoś może od strony ukraińskiej? Jest tam w końcu jakiś szlak? Potrzeba zezwolenia? Moim zdaniem, widok z Kińczyka jest najpiękniejszy :D

ponad rok temu

Michał Olech

Jeszcze dorzucę Popa Iwana Marmaroskiego ;)

ponad rok temu

Tomasz Gołkowski

Można iść od strony ukraińskiej, za zgodą pograniczników i z przewodnikiem. Osobiście szedłem od strony polskiej ... Przyznam też że prawdą jest iż widok z Kińczyka jest najpiękniejszym. :)

ponad rok temu

bz

@mareczek - byłam od ukraińskiej strony w ub. roku. Pozwolenie trzeba mieć. Ponoć prywatne załatwianie pozwolenia jest uciążliwe i męczące, więc ja zabrałam się z naszą, krajową wycieczką. Biuro podróży ma już swoje układy i tak jest po prostu bez problemu. Pogranicznik towarzyszył nam na szlaku od Przeł. Użockiej dopóty, dopóki szliśmy nad torami kolejki. Potem, jak odbiliśmy w las, w stronę granicy państwa - pogranicznik nas zostawił i dalej już nami się nikt "nie zajmował" :)

ponad rok temu

bz

1. Do poglądowej mapy Adama może się przydać zestaw http://astur.com.ua...paperovi-karti.html Pojawiły się w tej serii mapy na Hryniawy, Czywczyny, Marmarosy.

2. Tylu tu zdobywaczy - może by tak połączyć siły w kontynuowaniu zdobywania KGU.

3. Witrowa Skała w Wyhorlacie - to szczyt graniczny - wejście nań związane jest pewnie z procedurą uzyskania zezwolenia na pobyt w strefie przygranicznej. Ktoś był/wie? Ciekawe czy od słowackiej strony można wejść na szczyt? Szlaku żadnego na dostępnej mi mapie Słowacji nie znalazłam.

11 miesięcy temu

Gabi i Mateusz

Dopisujemy się do listy! Pierwsza wyprawa już niedługo :)

11 miesięcy temu

bksop

Dołożyłem do Korony Gór Ukrainy Ciuchowy Dział w Beskidach Brzeżnych i jeszcze raz Stocha w Borżawie.

Link z wyjazdu: picasaweb.google.com/...503281

11 miesięcy temu

Tomasz Gołkowski

Ja podobnie, te same szczyty zaliczyłem w ostatni weekend, ale Adam juz dopisał do mojej listy :)

11 miesięcy temu

OlaE

Poproszę o dopisanie Howerli :)

11 miesięcy temu

Gabrysia

Mam pytanie, czy na Kińczyk Bukowski można wejść od Wołosatego? Próbował ktoś? czy raczej jedziecie na strone ukraińską? Szlaku nie ma, może strażnicy się kręcą?

11 miesięcy temu

mareczek

Ja szedłem na Kińczyk od Wołosatego, ale miałem zezwolenie z parku na poruszanie się poza szlakami - badania naukowe. Strażnicy, owszem, byli już na Przełęczy Bukowskiej - zarówno parkowy jak i graniczny. Szlaku nie ma (jest ścieżka patrolowa, Ukraińcy zbierają w lecie borówki po swojej stronie, nasi pilnują, aby oni nie zbierali naszych i aby nasi nie przechodzili na Ukrainę), jest ryzyko napotkania straży i zapłacenia niemałego mandatu. Niemniej, góra warta odwiedzin, ale SG jest czujna.

10 miesięcy temu

Zimny'65

Majówka w Synewirze (wycieczki jednodniowe - baza w Gostyniy Dvir Synevir):

D1. Jezioro Synewir - Ozerna - Kamianka - Synewir
D2. Kołoczawa - Strymba - przełęcz Prysłop - Kołoczawa
D3. Kołoczawa - Połonina Krasna - przełęcz Prysłop - Kołoczawa
D4. Synewir - Piszkonia - Negrowiec - Piszkonia - Synewir

I dodatkowo Połonina Borżawa podczas powrotu przez Ublę (baza w Dersu Uzala Podobowiec)
D5. Podobowiec - Wielki Wierch - Stoh Borżawski - Podobowiec

Do korony gór Ukrainy: Stoh Borżawski (Stij)

9 miesięcy temu

Zimny'65

Wyprawa w Czarnohorę, Marmarosy i Hryniawy z dodatkiem Gorganów i Beskidu Huculskiego (19.06-30.06 wycieczki jednodniowe i wielodniowe - bazy w Worochcie i w Szybenem plus Chatka u Kuby):

E1. Przełęcz Krzywopolska - Kostrzyca - Przełęcz Krzywopolska
E2. Zaroślak - Howerla - Turkuł - Jezioro Niesamowite - Zaroślak
E3. Ilcia Górna (Wołowa) - Rotyło - Przełęcz pod Gregitem - Ilcia Górna
E4. Bukowel - Maryszeczok - Dolina Zubrynki - Doboszanka - Bukowel
E5. Zawojela - Kukuł - Zawojela
E6. Czerdak - Chatka u Kuby - Munczel - Brebenieskuł - Munczel - Chatka u Kuby
E7. Chatka u Kuby - Kocioł Dzembroni - Pop Iwan Czarnohorski - Szybene
E8. Szybene - Rohy - Kopilasz - Stoh Marmaroski - Pohorylec - Szybene
E9. Burkut - Borszutyn - Wielka Budyjowska - Czywczyn - Przełęcz Łostuńska
E10. Przełęcz Łostuńska - Palenica - Hnitessa - Przełęcz Szyja - Połonina Szeroka
E11. Połonina Szeroka - Pniewie - Baba Ludowa - Pohreptyna - Szybene

Do korony gór Ukrainy: Howerla, Rotyło, Czywczyn, Hnitessa i Pohreptyna

Całość w ramach AKT Mamut :)

8 miesięcy temu

Gabrysia i Mateusz

Pikuj zdobyty :) borzawe tez przeszliśmy częściowo, ale na Stij zabrakło juz czasu. Pozdrawiamy

8 miesięcy temu

Halicz

Do mojej listy proszę dopisać: Pikuj, Połoninę Równą, Ostrą Górę, Hnitessę

8 miesięcy temu

paweł

Eee, spoko:)
U mene: Howerla, Bliźnica, Sywula, Syhliański;
a Borżawa bez Stja, Hryniawy bez Pohrebiny, Rachowskie bez PIMa, eh... gdybym wiedział, że będą nagrody, inaczej bym se trasy planował:):):)

8 miesięcy temu

bksop

Dokładam do Korony Gór Ukrainy - Rotyło, ponownie zaliczyłem Howerlę, Bliźnicę, dodatkowo zwiedziłem Pisany Kamień, Popa Iwana

8 miesięcy temu

bz

Wakacje, wakacje i prawie po wakacjach już :( szkoda jak zawsze, ale w KGU udało mi się wejść na Stij na Borżawie i Syhliańskij na Połoninie Krasnej. Co prawda na Borżawie nie widziałam nic, ale to absolutnie nic, ale na Stij weszłam. Mgły/chmury, deszcz, burza, huraganowy wiatr w nocy. Nocleg na grani Borżawy był wyzwaniem i nie miał nic wspólnego z romantycznym zachodem czy wschodem słońca. O ile o zachodzie można było mniemać, gdzie jest ten kierunek świata, to wschodu w ogóle nie było :(

7 miesięcy temu

Grzesiek

Witam po nieco dłuższej przerwie, lecz była ona wymuszona napiętym grafikiem. Trzy tygodnie temu wróciłem z kolejnej wyprawy w Karpaty Ukraińskie. Tym razem ruszyłem z Rahowa w celu przejścia Marmaroszy, Czywczynów i Hryniaw. W Bohdanie obstukałem przepustkę na 2 dni, co oczywiście było niewystarczające na tak długą trasę, ale lepsze to niż nic :) Ruszyłem na Popa Ivana jakąś leśną drogą, potem trzymałem się koryta strumienia i wszystko było ok do momentu, gdy zamieniło się ono w głęboki skalny wąwóz a strumień wezbrany po nocnej burzy uniemożliwił dalsze brodzenie. Na przełęcz pod Ivanem dotarłem więc dopiero wieczorem po długim haszczowaniu przez tamtejsze lasy. Rano zdobyłem szczyt i ruszyłem wzdłuż granicy do Meżypotoków. Po drodze spotkałem nawet kilku turystów. Piękna poranna pogoda zamieniła się w miażdżący upał- pomiędzy 14-tą a 17-tą w słońcu było 53 stopnie. idąc samotnie nie mogłem ryzykować udaru więc siesta w cieniu była konieczna. O 20-tej w okolicach Meżypotoków moja przepustka przestała obowiązywać więc rozbiłem namiot w nieco ustronniejszym miejscu. Udało się uniknąć konfrontacji z kilkoma patrolami lecz poranek nie zapowiadał ochłodzenia. Kolejna siesta przy temperaturze 54 stopni wypadła na Stogu. Niestety tamtejszego posterunku granicznego nie udało się uniknąć, gdyż dwóch chłopaczków z Kałaszami pofatygowało się aby zaprosić mnie do chatki. Udało się jednak wypracować kompromis: mogę iść dalej pod warunkiem, że będę się trzymał drogi granicznej, a nie samego pasa. Przyznam szczerze, że niekiedy musiałem nadkładać sporo kilometrów z tego powodu lecz słowo się rzekło. Kolejną noc spędziłem w okolicy pasterskiej zagrody na Kernycznyju, niedaleko wieży obserwacyjnej Straży granicznej- świeże mleko, pyszny ser i bryndza, że o bimberku już nie wspomnę :) Rano ruszyłem w kierunku Czywczyna pod czujnym okiem jeepa Rumuńskiej SG, lecz trzymałem się Ukraińskiej strony, więc mogli mi skoczyć. Dopiero w rejonie Budyjowskiej Wielkiej musiałem wejść na pas graniczny, ponieważ nie było innej drogi ale udało się przemknąć do zejścia na przełęcz pod Czywczynem. Tam spotkałem zbieraczy borówek (afene), w toważystwie kolesia z Kałaszem. Jak się okazało, uzbrojona straż jest konieczna, ponieważ zdarzają się napady na zbieraczy. Powodem jest dość wysoka cena skupu w Rumunii (około 1 euro za kilogram), co stanowi łakomy kąsek dla złodziei. Brzmi śmiesznie, lecz chłopaczek z którym rozmawiałem stracił brata, który został zastrzelony miesiąc wcześniej podczas napadu :/ Wieczorem dotarłem na szczyt Czywczyna, gdzie niestety złapała mnie burza. Nocleg w dolince tuż pod szczytem od strony północnej był niezapomnianym przeżyciem. Po 3 dniach upałów burza była bardzo gwałtowna od 21-szej do 5-tej błyskawice, deszcz, grad i śnieg. Rano temperatura około 0 stopni, widoczność 10-15 metrów i deszcz, więc jedynym sposobem dotarcia do Czarnego Czeremoszu była nawigacja kompasem, a później zejście korytem strumienia- kiedyś musiał do niego wpadać. Przeprawy przez Czeremosz po całonocnej ulewie też chyba nie zapomnę do końca życia :) Dalej wygrzebałem się na Babę Ludową (niestety widoczność i pogoda nie uległy zmianie) i przez Pohrebinę dotarłem do Szybenego. Żeby było weselej, to po 5-ciu dniach zabawy w chowanego ze Strażą Graniczną i unikania patroli, z Szybenego do Worohty na pociąg do Lwowa dostałem się na stopa z Sierżantem Mykolą :)

Proszę więc o dopisanie do mojego rachunku: Popa Ivana Marmaroskiego, Czywczyna oraz Pohrebiny.

ps. Adamie, twoja poglądowa mapa Karpat Ukraińskich była bardzo pomocna- dziękuję ;)

7 miesięcy temu

Mariusz

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałem dołączyć do listy zdobywaczy Korony Gór Ukrainy :) Lista szczytów, na których byłem prezentuje się następująco: Bliźnica, Howerla, Rotyło, Stij, Syhłański, Pikuj, Riwna, Magura Łomniańska